Inwestowanie w dzieła sztuki. Od czego zacząć?

Dzieło sztuki w galerii sztuki

Inwestycja w dzieła sztuki jest jedną z bezpieczniejszych lokat kapitału na rynku. Jednocześnie wymaga ona szerokiej wiedzy na temat samego przedmiotu inwestycyjnego, popartej doświadczeniem i rozeznaniem rynku. Od czego zacząć inwestowanie w dzieła sztuki?

Historia sztuki zna wiele przypadków, kiedy dzieło jest omylnie przypisywane jakiemuś twórcy. Niekiedy jest to wynik pomyłki, braku danych historycznych, a niekiedy efekt oszustwa. Dotyczy to przede wszystkim sztuki dawnej, kiedy to mało kto przejmował się prawem autorskim.

W poszukiwaniu autora

Dla osoby, która chce rozpocząć inwestowanie w sztukę, problem atrybucji powinien być bardzo istotny. W tym celu warto samemu interesować się twórczością danego twórcy, jak i korzystać z wiedzy historyków sztuki. Pamiętajmy jednak, że atrybucja dzieła to nie to samo, co matematyczne i nie daje 100% pewności. Jest to przede wszystkim szacowanie autorstwa na podstawie znanego dorobku artysty, jak i znajomości twórców związanych z jego warsztatem.

Niejednokrotnie miała miejsce sytuacja, że kolekcjoner, czy nawet muzeum chwaliło się posiadaniem obrazu lub szkicu jakiegoś wielkiego mistrza. Jednak na przestrzeni lat wyszły na jaw nowe fakty i rzekomy obiekt okazywał się być nie tyle, co repliką, ale dziełem innego artysty z tego kręgu.

Nie tylko sztuka nowoczesna

Od wielu lat inwestycja w dzieła sztukę opiera się na obrazach współczesnych artystów. Kwoty padające na aukcjach współczesnej sztuki kilkukrotnie przewyższają ceny za obrazy dawnych mistrzów.

Jednakże z punktu widzenia inwestora, nawet mniej znane dzieła sztuki mogą się okazać bardziej cenne dla nas pod względem ich wartości historycznej. Dlatego nie zawsze warto inwestować w aukcyjne pewniaki. Ma to szczególne znaczenie dla osób, które dopiero wchodzą w ten rynek. Obrazy sztuki dawnej mogą być po kilku dekadach bardziej wartościowe.

Niepewny rynek

Dla początkującej osoby dobrym pomysłem będzie także inwestycja w rysunki. Szkice są znacznie tańsze niż same obrazy. Można je dostać już za kilkaset złotych. Ponadto będzie to dobry trening dla nowicjusza. Studium kreski danego autora pozwoli w przyszłości na atrybucję poważniejszych dzieł. A jak już wspomnieliśmy, jest to kluczowe na rynku.

Nie trzeba być historykiem, żeby zacząć inwestować w dzieła sztuki. Warto jednak mieć pewne rozeznanie oraz korzystać z opinii ekspertów. Dzięki temu unikniemy niepotrzebnych i kosztownych wydatków. Przede wszystkim pamiętajmy jednak, że rynek sztuki jest niepewny i nigdy nie da się przewidzieć jego stanu za kilka lat. Dlatego warto inwestować w dzieła, które cieszą nasze oczy i mają dla nas wartość same w sobie. Odwiedź stronę Krupa Gallery i poznaj nową przestrzeń dla sztuki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.