Gitary elektryczne – jakie są ich rodzaje?

Mężczyzna trzyma w dłoniach białą gitarę elektryczną

Gitara elektryczna to nie tylko instrument – to wehikuł czasu i emocji. Możesz na niej wyładować złość po ciężkim dniu w pracy, zagrać nastrojową balladę dla ukochanej albo poczuć się jak nastolatek, który po raz pierwszy usłyszał Hendrixa. Problem w tym, że wybór odpowiedniego modelu to trochę jak randkowanie po czterdziestce – opcji jest tyle, że łatwo się pogubić.

Dlatego przygotowałem przewodnik po najpopularniejszych gitarach elektrycznych – z przykładami, historią i praktycznymi wskazówkami, żebyś nie kupił czegoś, co będzie wyglądało świetnie na ścianie, ale brzmiało jak tania zabawka z bazaru.

Stratocaster – uniwersalny klasyk

Stratocaster to taki Mercedes wśród gitar – wszyscy go znają, a jak raz spróbujesz, to ciężko się odzwyczaić. Leo Fender stworzył go w latach 50., a od tego czasu przewinął się przez ręce setek muzyków.

Ma trzy single-coile, wygodne wycięcia w korpusie i mostek tremolo, dzięki któremu możesz brzmieć jak Hendrix na Woodstocku… albo jak sąsiad próbujący stroić radio.

  • Brzmienie: jasne, szkliste, pasuje do bluesa, funku i popu.
  • Ikony: Jimi Hendrix, Eric Clapton, John Mayer.
  • Dla kogo: świetny wybór do niemal każdego gatunku muzyki.

Les Paul – moc i ciepło brzmienia

Gibson Les Paul to ciężka armata. W dosłownym sensie – spróbuj powiesić ją na szyi przez dwie godziny koncertu, a kręgosłup szybko cię znienawidzi. Ale dźwięk… bajka!

Gruby mahoniowy korpus, pojedyncze wycięcie i humbuckery sprawiają, że z głośników leci tłuste, pełne brzmienie, które potrafi wzruszyć albo zmieść publiczność z powierzchni ziemi.

  • Brzmienie: ciepłe, mięsiste, z długim sustainem.
  • Ikony: Slash, Jimmy Page, Zakk Wylde.
  • Dla kogo: rock, blues, metal, hard rock.

Telecaster – prostota i elegancja

Telecaster to gitarowy minimalizm – żadnych bajerów, tylko dwie przystawki single-coil i solidny kawałek drewna. A jednak to właśnie prostota sprawiła, że Telek stał się legendą.

Ma charakterystyczny „twang”, który natychmiast przenosi nas na amerykańskie bezdroża albo na scenę, gdzie Bruce Springsteen skacze w koszuli flanelowej.

  • Brzmienie: ostre, wyraziste, country i rock.
  • Ikony: Keith Richards, Bruce Springsteen.
  • Dla kogo: klasyczny rock, pop, indie.

Superstrat – dla miłośników mocnych brzmień

Kiedy zwykły Stratocaster okazał się zbyt grzeczny, ktoś stwierdził: „Zróbmy z niego bestię”. Tak powstał Superstrat.

Agresywny kształt, wąska szyjka i humbuckery o dużym sygnale sprawiają, że ta gitara nie nadaje się do kolęd, tylko do łamania karków riffami.

  • Brzmienie: ostre, dynamiczne, stworzone do shredowania.
  • Ikony: Steve Vai, Joe Satriani.
  • Dla kogo: metalowcy, hard rockowcy, techniczne granie.

SG – lekki i drapieżny

SG to młodszy, bardziej niegrzeczny brat Les Paula. Wygląda jak diabełek z rogami – i dokładnie tak brzmi.

Jest lekki, ma dwa wycięcia i świetny dostęp do wysokich progów – idealny dla solówkowiczów.

  • Brzmienie: ostre, przebijające się w miksie.
  • Ikony: Angus Young, Tony Iommi.
  • Dla kogo: rock, metal, punk.

Semiakustyczne – ciepło i głębia

Wyglądają elegancko, brzmią ciepło i mają duszę – semiakustyki to klasa sama w sobie.

Pudło rezonansowe sprawia, że brzmienie jest pełne i przestrzenne – idealne do bluesa i jazzu, czyli gatunków, które warto docenić po czterdziestce.

  • Brzmienie: głębokie, nastrojowe.
  • Ikony: B.B. King, Chuck Berry.
  • Dla kogo: jazz, blues, rockabilly.

Gitary wielostrunowe i barytonowe

Siedmiostruny, ośmiostruny, barytony – świat, w którym riffy są tak niskie, że subwoofery zaczynają płakać.

Barytony mają wydłużoną menzurę, co pozwala stroić je dużo niżej, a dodatkowe struny otwierają drzwi do progresywnego metalu i nowoczesnych odmian rocka.

  • Brzmienie: głębokie, potężne.
  • Ikony: Korn, Periphery.
  • Dla kogo: nowoczesny metal, djent.

Gitary Hard & Heavy – nietypowe kształty

Flying V, Explorer czy modele w kształcie gwiazdy to instrumenty, które robią show zanim zagrasz pierwszy dźwięk.

Ich design przykuwa uwagę, a agresywne brzmienie podkreśla charakter muzyki.

  • Brzmienie: mocne, przesterowane.
  • Ikony: James Hetfield, Kirk Hammett.
  • Dla kogo: metal, hard rock, heavy.

Na co zwracać uwagę przy wyborze gitary?

1. Drewno korpusu i gryfu

  • Olcha i jesion: jasne, zrównoważone brzmienie.
  • Mahoń: ciepły, pełny dźwięk, długi sustain.
  • Klon: jasne, ostre brzmienie.
  • Lipa: lekka, popularna w tańszych modelach.
  • Heban i palisander: wygoda gry, bogate harmoniczne.

Drewno to fundament charakteru brzmieniowego gitary – przed zakupem koniecznie posłuchaj instrumentu na żywo.

2. Pickupy

  • Single-coil: jasne, selektywne, podatne na szumy.
  • Humbuckery: mocne, pełne, eliminują zakłócenia.
  • P90: coś pomiędzy – grubsze niż single, jaśniejsze niż humbuckery.

3. Mostek

  • Stały: stabilny, prosty w obsłudze.
  • Tremolo (Fender): pozwala na vibrato, ale wymaga strojenia.
  • Floyd Rose: ekstremalne efekty, świetny w metalu, trudniejszy w regulacji.

4. Ergonomia i wygoda gry

  • Waga – Les Paul jest cięższy niż SG.
  • Profil gryfu – od grubych vintage po cienkie w superstratach.
  • Dostęp do progów – ważny dla solówek.

Początkujący powinni wybrać gitarę wygodną, nawet jeśli nie jest to ich wymarzony model.

Gitara elektryczna to wybór, w którym serce i rozum muszą znaleźć kompromis. Serce podpowie ci, że chcesz grać jak Slash, a rozum przypomni, że Les Paul waży więcej niż twoje dziecko w podstawówce.

Każdy z opisanych modeli ma swoją historię i charakter, ale dopiero gdy chwycisz instrument w dłonie, poczujesz, czy to „ta jedyna”. Jak mawiał B.B. King: „Gitara to nie instrument, to przedłużenie twojej duszy”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.